sobota, 18 lipca 1970

Informacje





Imię: Xerhei
Nazwisko: Tenebris
Wiek: 21 lat
Płeć: Mężczyzna
Rasa: Przeklęty Nieumarły
Urodzony: Wiosną
Kolor Oczu: Czarny
Kolor Włosów: Czarny
Wzrost: 179cm
Okupacja: Salree
Zawód: (Poszukuje)





Cóż można rzec o tej spętanej klątwą duszyczce? Xerhei pochodzi z odległej, mrocznej i umierającej krainy której nazwy nie pamiętają już sami jej mieszkańcy. W rzeczy samej żyje on dłużej niż próbuje sobie wmówić, a ta długowieczność ma związek z nękającą go klątwą -- Klątwą Nieumarłości. Każdy przez nią dotknięty, zostaje naznaczony Mrocznym Znakiem który swoje miejsce znajduje nad prawą łopatką i pozostaje z właścicielem aż do momentu osiągnięcia jego limitu. Klątwa polega na tym że jej ofiara po śmierci powraca do żywych, tylko że z każdym kolejnym razem śmierć jest bardziej boleśniejsza. Z każdym powrotem stajesz się bardziej zdeformowany fizycznie i pusty. By wypełnić pustkę musi żywić się duszą innych istot. Jeśli tego nie będziesz robić a dalej będziesz umierać, pustka w końcu cię wypełni całkowicie. Wówczas stracisz swoją poczytalność i oszalejesz, wtem staniesz się Pustym -- pozbawionymi rozumu i intelektu poruszającymi się zwłokami które po śmierci już nie powstaną.

Taki los właśnie spotkał Xerhei'a. Nadmiar przeżytych lat oraz ilość śmierci przez które przeszedł doprowadziły u niego do masowych luk w pamięci jeszcze przed pojawieniem się w Mortiel. Szukając dla siebie jakiegoś celu który pozwoli mu zachować własną świadomość natknął się na Stróżów Otchłani. Zdołał się do nich przyłączyć i całkowicie poświęcić możliwe że wieczność na zwalczaniu Otchłani. Dołączyć do nich, oznacza związać się z Wilczą Krwią i stać się jednością z legionem. Poprzez tą krew Xerhei posiadł stosunkowo większą siłę i zwinność oraz opanował unikalny styl walki swoich nowych braci. Dzięki temu wszystkiemu u ich boku dokonał wielkich czynów. Zdołał nawet raz ocalić swój rozpadający się świat, poświęcając się, rozpalając w ten sposób płomień który pozwolił ów światu dalej istnieć w świetle. Mając wspomnienia z tych wydarzeń, Xerhei ciągle jest zdezorientowany faktem przebywania w innym otoczeniu.


Co do niego jako osoby, ma swoje humory oraz dni. Próbuje znaleźć w nowym świecie cel który uchroni go przed pustką która ciągle go ściga. Czy mu się to jednak uda zależy nie tylko od niego.
Już nie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz