piątek, 22 stycznia 1999

Historia vitae magistra

Stworzyłam tą podkartę, żeby nie zaśmiecać bloga. Od czasu do czasu potrzebuję się wyżyć - poznęcać trochę nad postacią, oderwać od rzeczywistości, popracować chwilę w samotności, pokazać Wam co mi w głowie siedzi. Jeśli ktoś będzie miał takie życzenie, serdecznie zapraszam zaglądać tutaj od czasu do czasu, gdzie będę opisywała bardziej szczegółowo historię Cassiela. Miło widziane wszelkiego rodzaju komentarze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz