poniedziałek, 1 stycznia 2001

powiązania

The calm that comes before the break, the sun that sets like yesterday.





Akemi Englund (Shirone) | ukochana matka Akiry | córka japońskiego biznesmena, która poślubiła diabła Szwecji | oddana zawsze rodzinie i interesom, cicha i spokojna kobieta | po śmierci męża wróciła do Mortiel, gdzie się wychowała | stała klientka baru, który należy do jej syna | ostoja spokoju i bezpieczeństwa | Gambatte, Akira-chan!




With the gleam in his eye, his middle finger to the sky
Crooked smile on his face, he doesn't think he can die






 Terayuki Harada | przyjaciel, pomaga Akirze w prowadzeniu baru | dawny towarzysz w szeregach mafii | uczy się od niego robienia drinków, ale i tak nadal pieprzy martini | najemnik | We're in a life where it's kill or lose





And once again it's a tragedy anthem







Hantei Akodo | wróg | ściga Akirę | Życie jest lepszą karą niż śmierć. Zostawię cię więc przy życiu, Englund.





So put your hats on, Ninath don't get soft





Ninath Caemfhaer | Altmerka | tu będzie opis, jak rozwinie się sytuacja | Every breath, another breath, you're breathing when I breathe




Pour me, pour me, pour me another,
It holds me, holds me, like no other!

 



























Niklaus | niemal braciszek | kumpel od picia wódki, dziwnych wyczynów | innego Akira dawno wyrzuciłby za drzwi. razem z drzwiami  | - Kurwa, Akira, to ty!? - Nie, tyranozaur rex, miło mi poznać~~ | As I crack another bottle, got no remorse, and I'll say a little prayer for the child in me, I swear I used to be what I truly believe, that I'm not just a man with these broken dreams...




Kolejno: pani Okazaki (matka Tomoyi) z Clannada, Sannosuke Harada z Hakuouki Hennekiroku (<3), Reishi Munakata z K Project (a na gifie konkretniej z pierwszego sezonu), Ninath Caemfhaer zapożyczona z galerii Cyber Persa i Shizuo Heiwajima od autorki Niklausa.. Żródłem obrazków były ta strona. i galerie. W tytułach powiązań Hollywood Undead - We are, I'll be there, Pour me.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz