piątek, 10 marca 2017

Historia - Ray

Ray miał dość szczęśliwe dzieciństwo. Wycieczki nad rzekę, wypady na wieś i wychowywanie się ze zwykłymi dzieciakami, a wszystko to do czasu, kiedy zaczął wykazywać niezwykłe zdolności. Zaczęło się od incydentu z podpaleniem drzewa, potem wypadek samochodowy, z którego tylko on wyszedł cało. To wszystko sprawiło, że jego matka spanikowała. Postanowiła pomóc mu na swój własny sposób i umieściła chłopaka w laboratorium.

Ray spędził tam 8 lat swojego życia. Na ciągłych torturach i badaniach. Dręczenie, doprowadzanie do skraju wytrzymałości i ciągłe drwiny stały się dla niego codziennością. Nawet matka, w której widział oparcie, odwróciła się od niego. Miał 16 lat, gdy wreszcie wyrwał się z tego przybytku. Złość jaka się w nim wówczas nagromadziła doprowadziła do tragedii. Własnymi rękoma zabił swą matkę i do dziś tego nie żałuje. Zaczął również nienawidzić ludzi. Po tym wszystkim co mu zrobili nie potrafił na powrót się do nich przekonać.

Właśnie dlatego poprosił ojca o pomoc, a ten znalazł mu tymczasowy dom pod skrzydłami Gildii, za kurtyną, gdzie chłopak uczył się opanowywania swej mocy pod skrzydłami najlepszych. Na dodatek odnalazł tam swoje własne miejsce i wreszcie zaczął oddychać pełną piersią. Jedynym człowiekiem, za którym tęskni jest jego młodsza siostra, Emily, którą najchętniej by tu sprowadził, ale powstrzymuje go fakt, że ludzie nie są tu mile widziani. 

Choć bardzo się stara, nie potrafi wyrzucić z pamięci tego co się zdarzyło. Nie potrafi zapomnieć i każda istota ludzka napawa go obrzydzeniem. Nie rzuca się na nich jak na bydło, bo gdzieś tam podświadomie wie, że ludzie nie są równi. Jedni lepsi, inni gorsi, ale mimo wszystko stara się ich unikać. Nigdy nie wie, kiedy złość wybuchnie i doprowadzi do kolejnego nieszczęścia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz