22 czerwca 2018

"I feel the call of Chaos. I hear the cry of Order"

<some music I enjoy>




Tanar'ri | Dane | DCS | Salree | Relacje | Historia 


Na dachu skromnego budynku, na granicy miasta i portu, siedzi młoda dziewczyna. Jej długie, białe włosy rozwiewa morska bryza. W prawej dłoni, którą skrywa ciężka rękawica, trzyma gogle. Ściskając je, spogląda na gwiaździste niebo nad sobą, odbijające się w jej bursztynowych oczach. Po chwili zamyka delikatnie powieki. Przez mrok który ogarnął jej spojrzenie, przebłysła błyskawica. Mogła wręcz usłyszeć jej uderzenie. Ciemność przybrała nagle kolor brązu, zaczęła się przemieszczać niczym chmury targane wiatrem. Poczuła jak bryza staje się coraz silniejsza. Poczuła że o twarz obijają się jej ziarenka piasku. Opuściła wzrok, by ujrzeć że siedzi po środku burzy piaskowej. Mimo skromnej widoczności, zauważa w oddali ponure, czarne góry, o ostrych kształtach, pnące się do góry, jak najwyżej, by sięgnąć ponad gęste chmury. Nad nimi widzi masywne stwory. Ich skrzydła silnie uderzają o powietrze. Ich donośne ryki z oddali kłują w uszy. Dziewczyna poczuła chłód. Jej skórę pokryła gęsia skórka. Po policzku spłynęła łza. Powoli i w przerażeniu, otworzyła oczy. Ujrzała spokojne, portowe miasto, pod nocnym niebem, skąpane w blasku księżyca. Zacisnęła mocniej palce na goglach, lecz ostrożnie. Uniosła je powoli i przycisnęła do piersi - "Gdzie jest mój dom..." - wyszeptała, kończąc chwiejnym głosem, spoglądając ponownie na gwiazdy. Wówczas na dach zaczęły opadać krople słonej wody.





_____________________________________________________________________________________
Wizerunek: Arnice z "Nights of Azure"
Postanowiłem zrobić drugą postać, i zróżnicować swój gameplay
Pewnie niektóre osoby już się zastanawiają kiedy Bes zniknie -- trochę poczekacie
A skoro się już czeka, to czemu nie zacząć wątku?
Mogłem tylko odrobinę opierać postać na d&d...